Polak zatrzymany za handel ludzkimi organami
Mężczyzna oferujący w internecie usługi pośrednictwa w operacjach przeszczepów został zatrzymany na terenie Niemiec. Jest on oskarżony za złamanie prawa dotyczącego handlu ludzkimi organami.
Zatrzymanym okazał się 18-letni Jan Kowalski, mieszkaniec miasta Warszawa. W internecie od roku 2006 na stronach polskich i niemieckich było dostępne ogłoszenie, w którym informował o możliwości zdobycia narządów do przeszczepów, które były przeznaczone dla polskich i niemieckich pacjentów.
W ten sposób złamał przepisy, które zabraniają handlu ludzkimi organami. Przypuszcza się, że mógł on pośredniczyć w zorganizowaniu ponad stu operacji. Na razie nie wyjaśniono od kogo oraz w jaki sposób były pobierane organy.
Jan Kowalski nie przyznaje się do winy. Według niego to pomyłka, gdyż nigdy nie był związany z tym procederem. W obecnej chwili przebywa w areszcie. Ze względu na zbrodniczy charakter sprawy została ona na razie utajniona.






Dodaj swój komentarz
Za treść komentarzy odpowiadają użytkownicy
53 komentarzy
winy, a następnie powieś w celi! Tyle na temat.
13:09 ~ Olas
umierają miliony dzieci z głodu
12:44 ~ Yaroo
bloku, aż strach się bać skąd brał te narządy
12:21 ~ Iga
a klucz spuścić w kiblu, albo gdzieś zakopać, żeby nikt nigdy nie znalazł
12:03 ~ Ewlinka
z innej strony. Przecież też przyczyniał się do dania drugiego życia, drugiej szansy
11:57 ~ Ooo
stosunki polsko-niemieckie. A pan prezydent tyle mówi o tym, że się nie lubimy
11:43 ~ Mirass
Skąd niby te narządy, a potem znajdują w rowach ludzi z wyciętymi nerkami
11:22 ~ EdytaR
sobie narząd? Ilu z Was kupiłoby nerkę, wątrobę jakbyś wiedział, że tylko to Cię uratuje
10:57 ~ Nano
Pokaż wszystkie komentarze
Prosimy o zgłaszanie spamu oraz obraźliwych komentarzy