Chory psychicznie mężczyzna ratował ludzi przed zjawami
W dniu wczorajszym w samo południe pod zarzutem niszczenia mienia oraz czynnej napaści na funkcjonariuszy został zatrzymany 18-letni Jan Kowalski. Mężczyzna aktualnie znajduje się na obserwacji psychiatrycznej.
Świadkowie relacjonują, że zatrzymany wybiegł z klatki w centrum miasta krzycząc "uratuje", "pozabijam" oraz "atakujmy". Następnie korzystając z wyrwanego kosza na śmieci zaczął atakować przejeżdżające przez ulicę samochody.
Nie dało się go obezwładnić, wpadł w jakiś amok, dopiero policjanci zdołali go zatrzymać używając paralizatora - mówi jeden z poszkodowanych kierowców. Jednak zanim zjawiła się policja pan Kowalski zdołał już mocno uszkodzić 14 aut.
Zatrzymany został przewieziony na przesłuchanie, na którym utrzymywał, że nie zrobił nic złego, że próbował pomóc ludziom atakując nadciągające zjawy. Dziwił się, że policjanci zamiast pomóc aresztowali go.
Mężczyźnie grożą 3 lata pozbawienia wolności oraz solidna grzywna.






Dodaj swój komentarz
Nikt jeszcze nie skomentował artykułu