Pijany mężczyzna pomylił radiowóz z taksówką
18-letni Jan Kowalski nie mógł przypuszczać, że piątkowy wieczór zakończy na izbie wytrzeźwień. Wracając z suto zakrapianej zabawy mężczyzna postanowił skorzystać z usług taksówki, aby dostać się do domu. Jednak jego wzrok był na tyle zaburzony, że pomylił ten rodzaj transportu z radiowozem.
Po wejściu do auta w bardzo wulgarny sposób kazał odwieźć się do domu. Kiedy został poproszony o opuszczenie samochodu, jego reakcja zaskoczyła funkcjonariuszy.
Mężczyzna nie chciał opuścić radiowozu. Zaczął krzyczeć i nam ubliżać. W tym momencie musieliśmy zareagować. Poprosiliśmy tego pana o okazanie dowodu tożsamości. Kiedy odmówił, odwieźliśmy go na komisariat - powiedział jeden z funkcjonariuszy.
Na miejscu zatrzymany długo nie mógł zrozumieć co się dzieje i dlaczego firma taksówkarska z której korzysta stosuje takie dziwne praktyki. Kiedy udało się ustalić dane personalne aresztowanego został od razu odwieziony na izbę wytrzeźwień.
Mężczyzna najprawdopodobniej będzie odpowiadać za znieważenie policjantów, za co grozi rok pozbawienia wolności, a także będzie musiał pokryć koszta związane z pobytem na izbie wytrzeźwień, czyli około 250zł.






Dodaj swój komentarz
Za treść komentarzy odpowiadają użytkownicy
189 komentarzy
do domu odwieźć, a hamburgery to się wozi...
16:12 ~ Tomeczek
na radiowóz ?????
16:01 ~ JK
że na komisariacie nadal myślał...
15:54 ~ Ola
tańsze są hotele, to może tam pijaków...
15:39 ~ Radek
wszyscy na osiedlu mają ubaw, a melina na imprę...
15:12 ~ Idek
policjanta. Nie widzę innej kary, trzeba szanować...
15:03 ~ Ulla
kto się bawi, kto się bawi! Polska!!
14:49 ~ X
to chyba trzeba tankować cały dzień i jeszcze trochę
14:35 ~ Emil
Pokaż wszystkie komentarze
Prosimy o zgłaszanie spamu oraz obraźliwych komentarzy