18-letni Jan Kowalski zaatakował na koncercie Piotra Kupichę
Ostatnia trasa zespołu nie należy do udanych. Po ogromnym sukcesie coraz więcej koncertów zostaje odwołanych z powodu nie sprzedanych biletów.
Jednak zespół mógł liczyć na naprawdę gorące przyjęcie w mieście Warszawa. Grupa członków oddanego fan clubu zatroszczyła się, żeby panowie z zespołu nie nudzili się na koncercie. Przygotowali transparenty, tort, balony. Jednak o punkt kulminacyjny postarał się założyciel fan clubu i jego przewodniczący 18-letni Jan Kowalski.
Podczas wykonywania przeboju "Jak anioła głos" rozchisteryzowany fan wbiegł na scenę i rzucił się na lidera grupy. Mężczyna zdołał ominąć ochroniarzy i przedostać się na scenę. Powalił na łopatki Piotra Kupichę, który ze strachu przestał ruszać ustami do lecącego nadal z głośników utworu.
Po wyprowadzeniu psychofana koncert został poprowadzony do końca. Jednak bez swojego lidera najgłośniejsza grupa fanów nie była już tak aktywna. Niedługo kolejny koncert Feel'a. Zobaczymy co przygotują fani.






Dodaj swój komentarz
Za treść komentarzy odpowiadają użytkownicy
68 komentarzy
takie byle co, nie wiadomo co
18:15 ~ Natka
nawet bym nie pomyślał, mijając na ulicy
17:54 ~ Wąski
naprawdę nie macie o czym pisać
17:48 ~ Evcia
tylko oczerniać innych potraficie! To taka typowa mentalność polaczków
16:53 ~ Olivkaa
za dużo czasu mu już poświęciliście pisząc ten artykulik
16:39 ~ Wyjadacz umysłów
tylko potrafiom oceniać i oczerniać siedząc sobie bezpiecznie w domu
16:12 ~ Tomeczek
bo jestem bardzo, bardzo ładna. Wszyscy mi to mówiom
15:51 ~ Super laska
będzie potem wnukom opowiadać jaką to karierę robił w showbizie
15:07 ~ Niunia
że to on. Mieszkał jeszcze jakiś czas temu w moim bloku
14:37 ~ Trzpiotka
kiedy skończymy promować te wszystkie file, dody. Jedno padnie, zaraz pojawia się kolejne
14:05 ~ Anulka
Pokaż wszystkie komentarze
Prosimy o zgłaszanie spamu oraz obraźliwych komentarzy